Booster, który naprawdę działa – UTRAI Power Bank 2500A po roku użytkowania
Mówiłem, że będę wrzucał Wam sprzęty, które sam przetestuję, i to właśnie jeden z nich.
To booster UTRAI 2500A, którego używamy u nas na komisie już od ponad roku – urządzenie naprawdę niezastąpione.
Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, jak zwykły powerbank. Mały, lekki, mieści się w dłoni.
Ale w praktyce? Działa cuda.
Czasami kable rozruchowe zawodziły, a ten mały booster odpalał auto bez problemu – nawet wtedy, gdy akumulator był całkowicie rozładowany do zera.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem go u kolegi, nie wierzyłem, że takie coś może odpalić samochód.
A jednak – UTRAI 2500A potrafi uruchomić auta z silnikami nawet powyżej 6 litrów, i to kilkukrotnie z rzędu, zanim sam się rozładuje.
Dziś mija ponad rok odkąd go używamy i z czystym sumieniem mogę powiedzieć:
to jeden z najlepszych zakupów, jakie zrobiliśmy do firmy.
Sprawdza się nie tylko w komisie – każdy kierowca powinien mieć coś takiego w aucie.
Poza funkcją rozruchu to też pełnoprawny powerbank, który świetnie działa w trasie, na wyjazdach, czy w miejscach, gdzie nie ma dostępu do prądu.
Ma dwa porty USB, a także ładowanie indukcyjne, dzięki czemu możesz naładować telefon bez kabla.
Do tego wbudowana latarka LED z trybem SOS – idealna w nocy lub w awaryjnych sytuacjach.
To sprzęt, który naprawdę ratuje skórę, gdy akumulator odmówi posłuszeństwa.
Zresztą – zobaczcie sami w filmiku poniżej, jak odpala całkowicie martwy akumulator.
Dokładnie ten model znajdziecie pod linkiem poniżej:
https://s.click.aliexpress.com/e/_c4UDJ35t
Poniżej filmik po zakupie gdzie wam go zaprezentowałem po raz pierwszy.

